Na fajnych wakacjach z dziećmi, to w pokoju się tylko i wyłącznie śpi. I wcale nie dziwię się, jak ona jest sama z dzieckiem (on zresztą też) - mogą nie mieć kupy kasy lub wolą ją wydać na co innego. A jak dzieci się dogadują, to tym bardziej:)
Te spotkania były męczące, a każdy weekend spędzony w 10 sposób wydawał się zmarnowany. No ale co miałam zrobić?
Zdawał sobie sprawę, że jego tłumaczenie jest głupie, lecz tylko tyle wymyślił. Agata odwróciła się od niego, uśmiechając się drwiąco i nawet nie spoglądając na dywan, by sprawdzić, czy rzeczywiście jest przypalony. Wróciła do przerwanej rozmowy ze swoim mężem, siedzącym po jej drugiej stronie.
Jak jadę na wyjazdy budżetowe ze znajomymi, to też lądujemy po pokojach/namiotach w bardzo różnych konfiguracjach i jakoś nic się nie dzieje - a mogłoby to być znacznie bardziej podejrzane, skoro nie wszyscy jadą z mężem/żoną na takie wypady.
Kiedy do mnie przyjeżdża kuzyn z żoną to obie łazimy w piżamkach,przychodzimy do swoich sypialni pogadać jeszcze przed snem.
Samo spanie w jednym pokoju z kuzynką by mnie nie ruszało w takiej sytuacji. Też na wyjeździe mogłabym spać z kimś bliskim, kuzynem czy przyjacielem, jeśli jechałabym bez partnera.
Niedawno poznany facet właśnie wyjechał na wakacje ze swoją córką oraz kuzynką i jej pociechą. Niby nic takiego bo kuzynki chcą się razem bawić jednak okazuje się, że dzielą również hotelowy pokój. Powiedziałam że trochę to dla mnie dziwne i wstydziłabym się biegać przy swoim kuzynie w piżamce.
Wyjaśnił mi że z kuzynką praktycznie się wychowywali itd i że ta sytuacja już go frustruje... No dobra. Powiedzmy że mu wierzę ale jego osoba zaczęła mnie już przez to wszystko irytować. Dziś bawią się na weselu. Jutro poprawiny o których przed chwilą się dowiedziałam.
Niedawno poznany side właśnie wyjechał na wakacje ze swoją córką oraz kuzynką i jej pociechą. Niby nic takiego bo kuzynki chcą się razem bawić jednak okazuje website się, że dzielą również hotelowy pokój. Powiedziałam że trochę to dla mnie dziwne i wstydziłabym się biegać przy swoim kuzynie w piżamce.
Agata co jakiś czas bardzo seksownie zakładała nogę na nogę, co strasznie podniecało Sebastiana. Chciałby położyć dłoń na jej udzie i choć przez chwilę ją po nim pogładzić. Po dłuższym czasie kuzynka zauważyła to, że Sebastian wciąż się patrzy na jej nogi. Odwróciła się w jego stronę i spytała cicho:
Przydasz się do czegoś". Uciekłam, emocje wzięły górę, rozpłakałam się. Podeszłam do matki i jej o tym opowiedziałam, a ona tylko zapytała po co z nim rozmawiałam i żebym nie robiła afery przy rodzinie, bo wstyd. Szok i niedowierzanie. Na matkę byłam obrażona dobre kilka miesięcy za jej reakcję i zlekceważenie sytuacji.
Powoli docierało do mnie, co się wydarzyło. W całym tym chaosie nie dostrzegłam, że nasze małe szkraby drzemały tuż przy mnie.
WIEM że w Twojej wspaniałej pamięci jest ten wątek na netkobietach, gdzie paru uczestników nk przyznaje się publicznie do skłonności do kuzynek? twierdząc że kuzynka to nie siostra
Odmowa nie wchodziła w grę. Zazwyczaj każda jej wizyta wyglądała tak samo, lecz to, co wydarzyło się w ostatni weekend z Elą, będziemy wspominać jeszcze przez długi czas.